2010-04-02 23:18:55 >> naiwność ciężko jest kochać cieżko jest być kochanym łzy przeplatane z uśmiechem. uśmiech przeplatany łzami? szczęście i smutek niepokój. Przepełnia mnie. Niszczy. Gdzie mój spokój? Niedawno cię odzyskałam i już mi cię skradziono. Może sama cię zgubiłam? Tak się nie da żyć. Ciągły lęk. Nie wiem do czego to zmierza, nie wiem co dalej bedzie. Może ja się nie nadaję, może ja nie umiem, nie powinnam. Nie dam rady? Zgubiłam się, nic nie wiem Zgubiłam się, nic nie rozumiem I pozostaje tylko nadzieja. Wiara w zmiany. Naiwność? skomentuj (2) 2009-11-30 17:53:36 >> new Po ponad trzech latach przerwy, przez przypadek przypomniałam sobie o istnieniu tego miejsca - prawdziwego skarbca moich przemyśleń, przeżyć i niesamowicie zawikłanych problemów z dawnych lat :D Calkiem miło jest powrócić do przeszłości i przypomnieć sobie dawne emocje, starych znajomych. Tamto życie, widziane jak przez mgłę. Czytając to miałam wrażenie, że zupełnie nie znam tamtej osoby, którą kiedyś byłam, że obce są mi jej problemy, że to wcale nie moje wspomnienia. A przecież to właśnie jestem ja, to jest wszystko to co ksztaltowało mnie przez lata, chociaż o tym nie pamiętam. O tak wielu rzeczach się po prostu zapomina... skomentuj (0) 2006-09-10 04:39:23 >> A więc Ewa ma 18 lat:D A więc tak proszę państwa Nasz kochany Ev ma już 18 lat!! Jest dorosły:D wierzcie lub nie, ale taka prawda 4 wrzesnia 2006 roku Ewa Kula stała się pełnoletnia... Wszystkiego Naj kochanie :* Pisał Pindzioch:) skomentuj (2) 2006-02-03 20:33:23 >> migdał rulezzzzz:D ja taki bożyszykobiet i się z takim bakłażanem ożeniłem:D:D skomentuj (0) 2005-12-22 11:37:04 >> :) idą święta, dzisiaj już z lenistwa i nietylko odpuściłam sobie wigilię szkolną:P ale i ta wszytkim z klasy zyczę wesołych swiąt i szczęśliwego nowego roku więc teraz szybki skrót ostatnich paru dni, więc najpierw sprawy żelarskie moze więc dosyć niedawno byłyśmy na regatach w imperii, gdzie ogromnym pechem(złamała nam siepłetwa sterowa)przegrałyśy 3cie miejsce, no ale nie to było najwazniejsze. największe wrzenie na wszytkich robił watr do 9 w skali beauforta, czyli 35 knotów.było bardzo fajnie, łódki na lądzie bez żagli wywalało, niektóre djeżdżałysobie z wózkami, no i my też miałyśmy straty w sprzęcie, i to spore;] no ale;] teraz z życia warszawskiego: odbyła isę impreza, która była zajebista, taka jak chciałam, wszysycy tanczyli:) jak neiwiele doszczęsci potrzeba:) no i dla wszytkich moich gości wielkie buziaki i podzekowania:*:* a i dzięki za zajefajny toster:D:D:D jest naprawdę zajefajny:):P dzisiaj jeszcze tylko dentysta i angileski i święta juz no wiec w zwiąku ze zblizaniem sie tak ważżnych wydarzeń kończących rok 2005 chciałabym wszytkim złożyć najserdeczniejsze życzenia dożo gorących buziaków i żebyscie łądne prezenty mieli i wogóle w zdrowiu zyli no i te inne tam formułki. I pamiętajcie żeby sylwester był udany, bo jaki sylwester taki cały rok, dlatego szalejcie bawcie się i nie zamulajcie chocby nei wiem co się działo:*! szczęśliwego nowego 2006tego roku!! skomentuj (1) 2005-11-22 16:15:45 >> :) definitywnie szablon tez mi sięznudził i równie definitywnie nie mam weny, zeby cokolwiek z tym blogiem zrobić. no ale dzisiaj postanowiłam sobie, ze podejmę ten ogromny wysiłek i wsadzę tu coś. no i padło na wierszyki uwaga 1."..." są żale niezapomniane są sprawy z góry przegrane krzywdy niewykrzyczane smutki z serca wyrwane przyjaćnie niedokonczone uczucia zranione ale ty życie pozwól mi cię kochać pozwól pozwól proszę nie chcę płakać a znów smutek w swym sercu noszę gdzie moje szczęscie gdzie mój stary świat gdzie mój optymizm czy życie to szczescia kat? ale ty życie pozwól mi cię kochać pozwól pozwól proszę nie chce cierpieć a znów w swoim sercu smutek noszę no to taki nie optymistyczny akcent na tym blogu:D tak rochę kiczowaty ten wiersz no ale:D skomentuj (3) 2005-10-14 08:31:53 >> :D' Zycie jest piekne. Szablon był jaki był na znak żałoby, a teraz wracam do czegoś starszego - napij się mleka:D i jazda:D mama na mnie wrzeszczy - ja się śmieję, jakiś down mnie zjeżdża na moi własnym blogu, wstydząc sie najwyraźniej swojego pochodzenia, bo nie przedstawiając się - a mnie to śmieszy, że jakiś dureń wypocił coś z siebie przed kompem, żeby sprawić mi przykrość a mnie to cholernie rozbawiło:D:D a wczoraj widziałam sie z moją olgusią ( :*) w klubie byłam:D (tak tak dziewczyny, było zajebiście-ipreza ful wypas:D) no i z kochanym mateuffkiem cipusiem:D wszytko jest fajnie. ile rzeczy da sie zrobić jednego dnia dobra ja nie zanudzam:* skomentuj (4) |
Archiwum 2010
Linki ::FOTY::
|
designed by Moony